Jak pielęgnować okolice oczu?

Mimika i ekspresja twarzy pozostawia największe ślady właśnie w okolicach oczu, a jest to spowodowane tym, że skóra wokół oczu jest najcieńsza i najdelikatniejsza.
Ale zmarszczki w okolicy oczu są też „rzeźbione” czynnikami zewnętrznymi.
Czy skóra wokół oczu jest aż tak bardziej inna od pozostałej skóry twarzy, że należy się jej dedykowana pielęgnacja?
Skóra w okolicy oczu może być nawet trzykrotnie cieńsza niż skóra w pozostałych częściach twarzy. Skóra ta ma również zdecydowanie mniejszą ilość gruczołów łojowych, dlatego wydzielanie sebum jest znacznie niższe, zatem skóra szybciej traci wilgoć.
Pierwsze zmarszczki wywołują u nas duże emocje, ale spokojnie, nie wymagają one jeszcze wytaczania „ciężkich dział” chroniących i regenerujących skórę. Wystarczy jedynie zadbać o odpowiednie nawilżenie skóry. Pierwsza zasada to zatrzymanie wody w skórze. Przy niedostatecznym nawilżeniu skóry zawsze będziemy widzieć drobne linie na skórze.
Zmarszczki, które wynikają z procesu starzenia czy degradacji skóry to zupełnie inna rzecz, bo ich objętość i głębokość jest już zupełnie inna. Ale w dzisiejszych czasach biotechnologia i kosmetologia przynoszą nam niesamowite rozwiązania. Cudownym wręcz rozwiązaniem są peptydy biomimetyczne i cała grupa peptydów aktywujących komórki skóry (czyli fibroblasty) do tego, aby wytwarzały one więcej białek strukturalnych. Są też peptydy, które mają za zadanie relaksować i odprężać mimikę, aby zmarszczki były mniej widoczne. Ich działanie można porównać do działania botoksu (dlatego nazywamy je peptydami „botoks like”) z tym, że botoks działa do pewnego momentu nieodwracalnie, czyli paraliżuje mięśnie, a te peptydy tylko relaksują mięśnie i wygładzają skórę.
Czy pielęgnacja skóry wokół oczu powinna się rozpoczynać dopiero gdy zauważymy pierwsze oznaki starzenia?
Już młode dziewczynki powinny być uczone przez swoje mamy, że pielęgnacja cery jest ważna i dobrze jest od dziecka wyrabiać sobie nawyki pielęgnacyjne (tak jak wycie zębów, czy mycie ciała), nastolatki powinny być już przyzwyczajone do tego, aby skórę tonizować, oczyszczać i aplikować kosmetyki dostosowane do ich wieku. Kiedy zaczynają one osiągać okres dojrzałości powinniśmy stosować już bardziej złożoną pielęgnację nawilżającą i będącą profilaktyką anti-age, a to dlatego, że na skórę działają zewnętrzne czynniki degradujące – nawet na skórę, która nie ma jeszcze 25 lat.
Oczywiście okolice oczu powinny być pielęgnowane inaczej - powinna to być dedykowana pielęgnacja. Bo dziś godzinami wpatrujemy się w smartfony, komputery i TV i nasze oczy zupełnie inaczej funkcjonują, czy np. oczy naszych mam w młodym wieku.
Brak odpowiedniej pielęgnacji profilaktycznej powoduje, że proces starzenia zaczyna się szybciej.
Zatem wybierzmy krem, który będzie dostarczał odpowiedniej ilości lipidów i będzie świetnie nawilżał.
Opuchnięcia, worki pod oczami zwłaszcza rano. Jak sobie z tym radzić?
Podłoża tego objawu mogą być bardzo różne. Mogą to być zmiany chorobowe, np. dysfunkcja nerek, może to być genetyczne, a może być to po prostu przemęczenie.
Okolice oczu nie wybaczają drobnych grzeszków czy zaniedbań. Wystarczy przemęczenie czy przepłakana noc i od razu widać pod oczami, ze coś w naszym życiu jest nie tak.
Tu z pomocą przychodzi nam np. kofeina, która bardzo intensywnie pobudza mikrokrążenie; arnika, która działa ściągająco oraz domowe sposoby, np. esencja z herbaty – wystarczy zmoczyć w niej płatki kosmetyczne i włożyć je do zamrażalnika (najlepiej na folii, żeby nam nie przymarzły do czegoś). Po kilku, kilkunastu minutach płatki wyjąć (nie powinny być one zamarznięte, ale bardzo mocno zimne) i wtedy możemy je położyć na oczy, wówczas temperatura zadziała obkurczająco i ekstrakt z herbaty również zadziała ściągająco na obrzęki.
Skóra pod oczami to też zaczerwienienia, które często świadczą o tym, że jakiś kosmetyk nam nie służy. Co wtedy?
Cieńsza skóra łatwiej reaguje na czynniki podrażniające np. niska temperatura. Dlatego ważne są w pielęgnacji ceramidy i lipidy, które uszczelniają płaszcz lipidowy i zatrzymują wodę i koją skórę,
Podrażnienia natomiast to trochę inna sprawa. Często lubimy zaaplikować dużą ilość kosmetyku pod oczy, bo wydaje nam się że więcej znaczy lepiej, potem rozprowadzamy ten krem, aby się wchłonął, również na górną powiekę. Przy mrugnięciach krem ten dostaje się do oczu i je podrażnia. I wtedy z reguły mówimy, że krem jest do przysłowiowej „bani”, bo podrażnia oczy a to raczej sposób aplikacji jest niewłaściwy.
Nie rozprowadzajmy produktu na górną powiekę, jeśli nakładamy go dużo.
Dobre są też płatki pod oczy, ale muszą to być płatki dobrej jakości. Wybierając płatki, zwróćmy uwagę, aby to był produkt przebadany, bo łatwo podrażnić tę delikatną okolicę.
Co to takiego pielęgnacja kanapkowa?
To pielęgnacja, w ramach której nakładamy różne warstwy produktów kosmetycznych.
Oprócz kremów pod oczy mamy też różne sera pod oczy. Mamy też kosmetyki, które są dedykowana dla całej twarzy i również pod oczy. Ale są też takie, w przypadku których zdecydowanie nalży omijać okolice oczu, bo mogą zawierać kwasy AHA lub tzw. olejki kroczące (to są olejki eteryczne, bo one spowodują podrażnienie) – w żadnym wypadku nie aplikuj ich w okolicach oczu. Ostrzeżenie „omijaj okolice oczu” powinno być na opakowaniu.
Pamiętać należy, że jeśli w pielęgnacji nie będzie lipidów i ceramidów to nie będzie uszczelniony płaszcz wodno–lipidowy i wówczas żadna siła nie pomoże.
Produkty typu serum działają głęboko w skórze. Idealnie jest, jeśli intensywnie zadziałamy na głębokie warstwy skóry, ale też konieczne jest zadbanie o powierzchowną warstwę skóry. Dlatego pielęgnacja kanapkowa jest rewelacyjna, bo serum głęboko odżywia, a krem z lipidami i ceramidami załatwia pielęgnację wierzchniej warstwy skóry.
Jak aplikować kosmetyki pielęgnujące okolice oczu?
Powinniśmy je wmasowywać, ale… zawsze musimy pamiętać o tym, że masaż ma być przyjemny. Nie stosujmy więc nadmiernego nacisku. Mamy dwa kierunki masowania skóry w okolicy oczu. Zacznijmy od porannego. Kiedy wstajemy rano myślimy o tym, aby aktywować mikrokrążenie i zredukować worki i zasinienia. Masujemy wtedy od kącika wewnętrznego do zewnątrz (zarówno górną powiekę jak i pod oczami). To mogą być ruchy koliste, głaskania, ugniatania (kolejność: głaszczemy, rozcieramy ruchami kolistymi, ugniatamy a potem znów głaszczemy)
Wieczorem warto zastosować masaż anti-age. Masujemy skórę zgodnie z przebiegiem linii brwi, czyli dookoła – zaczynamy od wewnętrznej części oka na górnej powiece i masujemy dookoła oka. Możemy również głaskać, rozcierać, ugniatać i znów głaskać na koniec.
Jak zrobić idealny demakijaż oczu?
Przede wszystkim używamy niezwykle łagodnych produktów, bez drażniących substancji. Jeśli produkt się agresywnie pieni to trzeba go po prostu wyrzucić, bo zawiera środki powierzchniowo czynne i działa drażniąco.
W produktach to demakijażu powinny być już zawarte składniki, które działają pielęgnacyjnie – takie, które nie podrażniają np. olej z róży czy ekstrakt ze świetlika, czy ekstrakt z zielonej herbaty - one będą koiły skórę i relaksowały ją.
Nie pocieramy okolicy oczu zbyt intensywnie przy demakijażu. Przy zmywaniu tuszu do rzęs powinniśmy przyłożyć płatek nasączony produktem myjącym i trzymać go chwilę, by makijaż się rozpuścił.
Druga ważna zasada to… Demakijaż musi być zrobiony dokładnie.
Zwykle powinniśmy używać dwóch etapów usuwania makijażu, czyli żelu do mycia i płynu do demakijażu, albo mleczka i płynu, aby mieć pewność, że wszystko dokładnie usunęliśmy.
Po zmyciu makijażu aplikujemy krem. Pielęgnacja dzienna może się różnić od nocnej, bo na noc skóra powinna dostać składniki mocno regenerujące, naprawiające to co okres dnia nam „popsuł” w skórze (peptyd miedziowy GHKCU jest super naprawczym peptydem)
I na koniec… Powinniśmy się wysypiać. Ważne jest, aby się wcześniej położyć spać. Dobrze jest położyć się przed 23:00 żeby dać szansę skórze na pełną regenerację.