Wczytuję dane...

Nie daj się ZIMIE!

Nie daj się ZIMIE!

NIE DAJ SIĘ ZIMIE!!!

Walka organizmu z infekcjami to jeden z czynników zwiększania odporności, ponieważ organizm „uczy się” radzić sobie z chorobą. To, czy zdołamy obronić się przed infekcjami i wirusami, w dużej mierze zależy od stopnia zaangażowania i świadomości na temat tego, jak ważną rolę w dzisiejszych czasach pełnią suplementy diety.


Mroźne i wietrzne dni „wysysają” z naszego ciała energię potrzebną do utrzymania odpowiedniej temperatury.
Pomimo tego, że organizm posiada całkiem niezły potencjał i system obronny będący w gotowości do odbierania ataków ze strony infekcji i wirusów, to z czasem… bronić się przed nimi przychodzi mu znacznie trudniej. Walka organizmu polega na wysyłaniu informacji na temat antygenu naszym komórkom w celu wyprodukowania przeciwciała. Dobra komunikacja na tym poziomie powoduje, że informacja zostaje skutecznie wykorzystana w sytuacji kolejnego ataku czynnika chorobotwórczego (patogenu). Zbyt częste przewlekłe infekcje mogą prowadzić do obniżenia sprawności układu immunologicznego oraz groźnych powikłań. Niezmiernie istotne jest zatem racjonalne i pragmatyczne podejście do zjawiska infekcji. Krótkie, mroźne dni, odczuwalny brak słońca to bardzo potężne i z pewnością nie ostatnie wyzwania, przed jakimi zimą staje nasz organizm.


ODPORNOŚĆ ORGANIZMU

W naszym ciele z minuty na minutę zachodzi milion różnych, niezależnych od nas reakcji. Oby tylko milion…
Fundamentem odpowiadającym za odporność naszego organizmu są wszystkie narządy (bądź ich zdecydowana większość), które powinny w sposób zsynchronizowany ze sobą „współpracować”. Doskonale wyjaśnia to Profesor Michał Tombak – rosyjski biolog i chemik, autor bestsellerowych książek o tematyce zdrowotnej, uznany autorytet w dziedzinie medycyny naturalnej. Uważa, że do najważniejszych filarów naszego organizmu można zaliczyć: płuca, żołądek, wątroba, trzustka, jelito cienkie, jelito grube, nerki, układ limfatyczny i krwionośny.

„Wszystkie te organy i układy powinny pomiędzy sobą niezawodnie współpracować, wtedy system odpornościowy z wieloma chorobami da sobie radę. Niestety tak nie jest, ponieważ każdy z w/w filarów ma swoje „własne problemy”:

  • płuca – powinny nasycać krew tlenem, a są „zatrute” powietrzem zawierającym substancje trujące, z którymi na co dzień mamy do czynienia (dym papierosowy, środki czystości, spaliny samochodów, itp. itd.) - żołądek – powinien trawić pokarm, m.in zawarte w nim alergeny, wtedy nie powodują one reakcji alergicznych. Niestety jemy szybko, nerwowo i łapczywie. Żołądek jest obciążony źle przeżutym pokarmem, nie może go prawidłowo strawić. Pokarm zaczyna fermentować, a wtedy do krwi przedostają się toksyny (produkty fermentacji). To oznacza, że już na
    pierwszym etapie trawienia występuje zatrucie organizmu.
  • wątroba – filtruje krew, z której powinna wyeliminować toksyny, jak również sterować wieloma reakcjami chemicznymi. Niestety jej pracę zakłócają złogi, torbiele, niedrożne drogi żółciowe i zamieszkujące w niej pasożyty.
  • trzustka – nie nadąża produkować insuliny, ponieważ „obciążona” jest przetwarzaniem cukru zawartego w wielu spożywanych przez nas produktach.
  • nerki – nafaszerowane piaskiem i kamieniami, co znacznie osłabia funkcje detoksykacji, a przecież powinny wydalać z organizmu toksyny.
  • jelito cienkie – powinno trawić pokarm i wchłaniać życiodajne substancje, które są w nim zawarte. Niestety często żyją w nim niebezpieczne dla zdrowia pasożyty (np. lamblie), które do tego pokarmu wprowadzają wyprodukowane przez siebie toksyczne substancje.
  • jelito grube – miejsca „zamieszkania” bakterii zdrowotnych, które powinny wytwarzać witaminy, hormony, chronić nas od toksyn i alergenów. Na nasze nieszczęście panuje w nim zaburzenie równowagi pomiędzy zdrowymi i chorobotwórczymi bakteriami na korzyść tych ostatnich (dysbakterioza).
  • układ limfatyczny – powinien bronić organizm od inwazji bakterii, wirusów i komórek nowotworowych, niestety u wielu osób jest „wylęgarnią” grzybów, drożdży, które właśnie stąd zaczynają swoją wędrówkę po całym organizmie.
  • układ krążenia – ok. 100 tys. km naczyń krwionośnych, których znaczna część jest uszkodzona blaszkami miażdżycowymi, przez co prześwit naczyń jest zmniejszony, a płynąca w nich krew gęsta m.in. od rozcieńczonych w niej toksyn
  • mózg - powinien tymi wszystkimi organami i układami sterować, a jak się łatwo domyśleć, ma z tym problemy.


Z tego jasno wynika, że organizm jest zatruty od środka, a co najgorsze, my tego nie widzimy. Układ odpornościowy, próbując naprawić „usterki”, słabnie i w skutek jego słabości mamy do czynienia z wyżej wymienionymi chorobami i setką innych.”

Oczywiście nie oznacza to, że każdy boryka się ze wszystkimi wymienionymi „słabościami” organizmu. Ale… jedno jest pewne – naszym organom nie jest łatwo ☹

Organizm szybko może stracić potrzebną „siłę” do działania i obrony, jeżeli nie wzmocnimy go od wewnątrz. Byłoby idealnie wręcz, gdyby nasza codzienna dieta była oparta w dużej mierze o pełnowartościowe warzywa i owoce. Warto przy tym jednak pamiętać (wspominając wypowiedź profesora Ożarowskiego – poprzedni wpis na blogu), że trzeba ich zjadać naprawdę bardzo, bardzo dużo. Odpowiednim i jedynie słusznym rozwiązaniem jest wzmocnienie organizmu suplementami diety, aby dostarczyć organizmowi tych makro i mikroelementów, których nie jesteśmy w stanie zapewnić z pożywienia.


Jak COLWAY może pomóc Wam w walce z dolegliwościami, toksynami, obniżoną odpornością, niedoborem podstawowych witamin i minerałów?
Wystarczy, że sięgniemy po odpowiednio skomponowane suplementy diety i podejdziemy do tego rutynowo. Nawykiem w codziennym funkcjonowaniu powinna być suplementacja przede wszystkim: ColDeKą, Witaminą C, GanoCordem, ORAColem.

  • ColDeKa to suplement diety, którego najistotniejszą funkcją jest wspomaganie układu odpornościowego. Zawiera wyłącznie naturalne i znakomicie przyswajalne substancje, na których większość występuje w niemal całej populacji europejskiej deficyt.
  • ORACol - zawiera substancje elementarnie potrzebne dla zachowania zdrowia przez organizm.Organizm nie funkcjonuje dobrze, jeżeli nie jest nasycany pierwszą w hierarchii ważności: witaminą C (udowodniono, że samo regularne przyjmowanie tej witaminy zmniejsza ryzyko zachorowań nawet o 45%), ale zaraz po niej witaminami D (z K2), E, A oraz całej grupy witamin B. ORACol to istna bomba antyoksydacyjna. Oprócz suchych ekstraktów owoców, warzyw iprzypraw o najwyższym indeksie ORAC, w skład suplementu wchodzi glutation i l-cysteina.Zadbano również o wspomaganie organizmu składnikami, które aktywują nasz naturalny mechanizm antyutleniania. Tak skomponowany produkt jest pierwszym na rynku KOMPLEKSOWYM suplementem antyoksydacyjnym, dającym ustrojowi ludzkiemu tak silne wsparcie w walce przeciw agresji wolnych rodników.
  • GanoCord - jego atrybuty wynikają z zawartości w nim dwóch składników o POTĘŻNYM i ZBAWIENNYM dla naszego organizmu działaniu. Unikalne komponenty jak Ganodermai Kordyceps posiadają liczne właściwości: odmładzające, zwiększające odporność organizmu,oczyszczające, korzystnie wpływające na system immunologiczny.


Do tematu odporności i pozostałych czynników na nią wpływających jeszcze wrócę w kolejnym artykule :)


Na podstawie artykułu "Nie daj się zimie!" - www.colway.pl